Spójrz mi w oczy kochanie
żebym mógł je odwrócić
bezczelnie patrzeć w inną stronę
i modlić się do ciemnego boga
żeby cię bolało
bardzo
Dotknij mnie kochanie
żebym mógł cię ugryźć
wbić kły w twoje mięso
i poczuć słodycz krwi w ustach
żeby cię bolało
bardzo
Przyjdź do mnie kochanie
lecz to droga przez dżunglę
nocą, gdy dzikie koty
czyhają na drzewach
żebyś się przeraził
i uciekł
Nienawidzę cię kochanie
za to, że muszę cię kochać
za twoją żałosność i moją
i za to, że stoisz tak daleko
i robisz
nic
Ja tu ginę kochanie
nie wpuszcza się promyka światła
do mrocznej jamy pająka
który żył w ciemności
od zawsze
sam
Ktoś musi umrzeć kochanie
26 listopada 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz